To pytanie słyszę bardzo często – i wcale się nie dziwię!
Jeśli trafiasz do mnie pierwszy raz, wszystko jest nowe, kolorowe, ciekawe i może chwilami … niejasne? Myślisz sobie: czy to coś dla mnie? Od czego zacząć? Co wybrać – warsztat czy szkolenie?
Już wyjaśniam!
Warsztaty tuftingowe:
To opcja dla każdego – dosłownie. Nie musisz mieć żadnego doświadczenia, rysować jak Picasso, ani znać się na rękodziele. To po prostu jeden kreatywny dzień (3–7 godzin), który spędzamy razem przy ramie.
Co robimy?
- Ty przynosisz swój własny projekt (który wcześniej razem omówiliśmy),
- uczysz się obsługiwać tufting gun,
- tworzysz własny dywan,
- a na koniec zabierasz go do domu i możesz przytulać stopą :p
To idealna opcja, jeśli:
– chcesz spróbować czegoś nowego,
– szukasz pomysłu na prezent, randkę, wieczór panieński!
– potrzebujesz kreatywnego resetu.
Zero stresu, pełna zabawa i duma z własnego dzieła.
Szkolenie tuftingowe:
To już wyższy level – dla tych, którzy chcą zacząć działać z tuftingiem na poważnie. Szkolenie trwa cały dzień (ok. 10h) i jest indywidualne – jesteś tylko Ty i ja. Przechodzimy przez wszystko:
- jak działa sprzęt i jak go ogarnąć na start,
- jak wybierać materiały i gdzie je kupować,
- jak planować projekty i dobierać przędzę,
- jak wykańczać dywany, żeby wyglądały profesjonalnie,
- jak wyceniać swoje prace i sprzedawać je klientom … i tak dalej!
To taki dzień, po którym wychodzisz z głową pełną wiedzy, własnym dywanem i gotowością, żeby działać na własną rękę.
Idealne, jeśli:
– chcesz robić dywany na zamówienie,
– planujesz własną markę,
– chcesz tworzyć więcej niż dla siebie.
Jeśli nie jesteś pewna/pewien, co wybrać – napisz do mnie! Zawsze szczerze doradzę oraz pomogę wybrać najlepszą opcję.
Bo tufting może być fajną zabawą, ale może też zmienić wszystko!